Samochód elektryczny w garażu podziemnym – co zalecają wytyczne CNBOP-PIB z 2024 r.

Polskie przepisy nie stawiają punktom ładowania osobnych wymagań ppoż., dlatego punktem odniesienia stały się wytyczne CNBOP-PIB z maja 2024 r. Pokazujemy, co z nich wynika dla zarządcy garażu.
W maju 2024 r. CNBOP-PIB wydało „Wytyczne w zakresie ochrony przeciwpożarowej garaży w obiektach budowlanych, przeznaczonych do ładowania samochodów elektrycznych i hybrydowych plug-in”. Dokument powstał razem z Polskim Stowarzyszeniem Paliw Alternatywnych i Komendą Główną PSP. Opiera się na zagranicznych badaniach, analizach pożarów i własnych testach instytutu.
Dlaczego pojazd elektryczny wymaga osobnego podejścia? Sam pożar auta z akumulatorem litowo-jonowym nie musi być częstszy niż pożar auta spalinowego. Jest jednak inny: ogniwa mogą ulegać niekontrolowanemu przegrzaniu (thermal runaway), wydzielają toksyczne gazy, a pożar trudno ugasić i może się ponownie rozwinąć nawet po pozornym opanowaniu. W garażu podziemnym dochodzą do tego ograniczony dostęp dla straży pożarnej i szybkie zadymienie.
Najważniejsze zalecenia dla istniejących i projektowanych garaży:
- Lokalizacja – stanowiska ładowania najlepiej umieszczać blisko wjazdów i wyjazdów. Należy unikać najniższych kondygnacji podziemnych, gdzie działania gaśnicze są najtrudniejsze.
- Oddzielenie stanowisk – pas wolnej przestrzeni o szerokości 2 m albo ściana o klasie co najmniej EI 30 lub EI 60, wysoka na minimum 1,8 m.
- Odcięcie zasilania – punkty ładowania powinny być wyłączane przeciwpożarowym wyłącznikiem prądu. Gdy budynek go nie ma, potrzebny jest oznakowany wyłącznik awaryjny dla straży pożarnej.
- Wykrywanie pożaru – system sygnalizacji pożarowej albo urządzenie wizyjne z czujkami VFD lub TFD, z alarmem trafiającym do osoby, która zweryfikuje zdarzenie.
- Tylko dedykowane gniazda – zakaz przedłużaczy i adapterów. Nad przystosowanym gniazdem umieszcza się znak informacyjny, a regulamin garażu zakazuje ładowania z innych gniazd.
- Dokumentacja – informację o punktach ładowania należy wpisać do Instrukcji bezpieczeństwa pożarowego, a ich lokalizację zaznaczyć na planach ewakuacyjnych.
Szybkie gaszenie bez budowy tryskaczy. Dla wielu istniejących garaży instalacja tryskaczowa jest zbyt kosztowna lub technicznie trudna. Na rynku dostępne są jednak rozwiązania, które łączą szybkie wykrycie pożaru z podaniem wody bezpośrednio na stanowisko ładowania – bez montażu pełnej instalacji tryskaczowej. Korzystają one z istniejącej instalacji hydrantowej budynku: do hydrantu wewnętrznego podłącza się zestaw zraszaczy nad miejscem postojowym. Przykładem jest system i-Sprink, który według producenta pozwala tłumić pożar pojazdu z akumulatorem Li-ion we wstępnej fazie, jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej.
W ocenie Prevent jest to dobre rozwiązanie tymczasowe lub uzupełniające – do czasu pełnej modernizacji zabezpieczeń garażu albo tam, gdzie stanowisk ładowania jest niewiele. Ogranicza skutki pożaru i chroni sąsiednie pojazdy oraz konstrukcję. Nie zastępuje jednak analizy całego garażu, a jego zastosowanie trzeba sprawdzić pod kątem wydajności i ciśnienia instalacji hydrantowej. Autorzy wytycznych CNBOP-PIB rozważali rekomendację, by każde stanowisko ładowania chronić co najmniej miejscowym samoczynnym urządzeniem gaśniczym, zdolnym kontrolować pożar przez minimum 30 minut. Uzupełnieniem mogą być też płachty gaśnicze na samochód i dedykowany sprzęt do gaszenia baterii.
Nie mniej ważna jest eksploatacja. Oględziny ładowarek, kabli i złączy warto prowadzić codziennie lub co najmniej raz w tygodniu. Raz w roku zaleca się pomiary instalacji elektrycznej i badanie termowizyjne.
Co może zrobić Prevent: audyt garażu pod kątem wytycznych, aktualizacja IBP i planów ewakuacji, szkolenie ochrony z reagowania na pożar pojazdu elektrycznego.
Źródła: CNBOP-PIB – strona publikacji · CNBOP-PIB – raport z konferencji 2023 · opracowanie Prevent „Rekomendacje w zakresie organizacji stanowisk ładowania”, wyd. 1.8.
